Geoblog.pl    H2GO    Podróże    Indie 2010 na motorze - czyli 9000 km wibracji na bzyku Royal Enfield    ...czyli zegluga morska i troche o paczkach
Zwiń mapę
2010
19
kwi

...czyli zegluga morska i troche o paczkach

 
Indie
Indie, Chennai
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 13005 km
 
19-21.4.2010

W poniedzialkowy ranek wyruszylismy do Chennai. Udalo nam sie poknac ten ponad trzystukilometrowy odcinek bez WIEKSZYCH problemow ( z motorem - no co ? mam znow wspominac o rozregulowanym sprzegle i punkcie zaplonu, przeciez nei bede o tym pisal za kazdym razem, tak jak nie pisze , ze dzis tankowalem. Zreszta jeszcze splodze ekstra post o tym owocu indyjskiej - choc nei do konca - mysli techniczej ). Wynajelismy przyzwoity choc nieco drozszy pokoj za to z TV. Tu spostrzezenie: po Kerali, w ktorej sporo chrzescijan , gdzie generalnie jest czysciejniz gdzie indziej, po nocowaniu w kilku chrzescijanskich guesthousach, po stolowaniu sie w kilku przypadkowych chrzescijanskich lokalach ( a skad wiemy, ze chrzescijanskie ? Bo nie sposob nie dostac tu na wejsciu Jezusem w twarz, znaczy sie wizerunki wszelakich bogow i bost sa wieszane gdzie sie da, tak wiec wiadomo od razu jakiej orientacji jest wlasciciel, czasem wlascieciele przybytku, bo juz widzialem po sasiedzku Jezusa z Sziwa - chyba , ze ci akurat robili przekret na wolnych od pracy swietach ) wyrabiam sobie opinie - chescijanie sa schludniejsi i porzadniejsi. Zaraz po nich muzlumanie, potem dlugo nic i w koncu - i tu nie napisze teraz kto bo mnie jeszcze ktos zje za powierzchownosc pogladu. Tak wiec tak jak u nas sa gwiazdki , tak tu krzyz, polksiezyc i swastyka. I tak jak w Europie , wiadomo, zwolennicy ktorego symbolu wypadaja najlepiej. Tylko niech nikt tu mi nie podnosi wrzawy i nei zarzuca dyskryminacji i szerzenia jakiegos podzialu - to spostrzezenie to informacja dla innych - krzyzyk najlepszym gwarantem czystosci ( chcialbym , zeby ktos to potwierdzil lub rzetelnie zaprzeczyl ) . A o innych aspektach wypowiadac sie nie bede , bo nic nei spostrzeglem.
Nazajutrz riksza zawiozla nas do India Shipping Company, gdzie chcielismy zakupic bilety na rejs. Spedzilismy tam szesc godzin ( opuscilem Bele w polowie ) , po czym Marcin wrocil z kwitkiem , bo system sie zawiesil. Nzajutrz poswiecil jeszcze trzy godziny , ale tym razem juz wrocil z biletem ( 2000 od glowy plus 2500 od motoru przy zaladunku ). Tak wiec jedziemy na Andamany !!!
Ja sam tymczasem poznalem sprawnosc swiatowej firmy kurierskiej TNT , w wersji indyjskiej. Dnia poprzedniego zakupilem dla taty pewne duperele i tegoz dnia zamowilem online kuriera na nazajutrz miedzy 9 a 10 po odbior paczki. Po jego 45 minutach spoznienia zadzwonilem do TNT dowiedziec sie , gdzie jest kurier , kiedy uslyszalem : Ale to tylko 45 minut. Nie mogac czekac dluzej ( bo przeciez rejs ), wpakowalem paczke w riksze i pojechalem do punktu TNT. Tam poinformowano mnei, ze paczka nei moze wazyc wiecej niz 30 kg, a moja wazyla 34,5 kg, wiec powinienem przepakowac ( dwa razy dzwonilem na infolinie pytajac sie wysylke paczkie 40 kg i nikt mi nie raczyl o tym powiedziec ) , a ponadto , ze musze posiadac adres i inne dane kontaktowe na wypadek , gdyby indyjski urzad celny chial sie w sprawie nadawanej paczki ze man skontaktowac. A co do cholery indyjski celny ma do paczki , ktora bede ewentualnie clil w Polsce ??? Sprawdzic czy to nei bomba i psia mac , na tym wasza rola sie konczy. Nie no , olalem sprawe bo nie mialem na to czasu o poratowal mnei gosc , z ktorym sie porzedniego dnia widzialem , ktory sprzedal mi towar. Na slowo zostawilem mu paczke i pieniadze i wysle mi to na dane swojej firmy ( I bedzie taniej , bo jako zarejstrowany klient TNT zaplacil 8500 rupii za te 34,5 kg , a mi wyliczyli 14 000 r. Natomiast India Post kasuje okolo 3000 r za kazde 10 kg no i nie ma opcji ubezpieczenia. jest jeszcze tania opcja " bulk " ale to akurat nie dla mnie ) . Nudne , ale pisze to ku przestrodze dla innych . A na marginesie - pozniej w porcie spotkamy Szwajcara , ktory kupil sobie jakas badziewnasatuetke i chcial ja wyslac India Post , a tam mu rzekli, ze to nei takie proste , ze nie wiadomo czy to nie antyk , ze musi pojsc do innej instytucji zrobic zdjecia, oszacowac wartosc i pochodzenie, etc. Wiec taszczy ja z soba do konca podrozy.
Wymeldowalismy sie z pokoju i pojechalismy do portu ( brama nr 7 ), gdzie gnojki , straznicy, a tu to chyba policja, nei chcieli nas wpuscic z motorami choc wszystkich swoich wpuszczali. Na nasz protest jeden poszedl niby cos sprawdzic i w koncu nas przepuscil. No co ? Lapowe chcial gnoj wyludzic. I tak czekalismy na odprawe i zaladunek od 14 do 18. W miedzyczasie kazano nam spuscic paliwo ze wzgledow bezpieczenstwa. Gdy skonczylem to zadanie, wszyscy juz byli na pokladzie. Ale czy to wystarczylo? Nie ! Przeciez musimy zaplacic 250 rupii od motoru za jakies portowe. Jakie portowe ? No wszyscy placa za ladunki. Tak ? To pokaz mi tarfe na pismie, bo ci nei wierze ! Ok, ok, poczekajcie , zaraz ktos przyjdzie. Czekajac, wzieli nas na ponownie z bagazami na skan ( przypominam - wszyscy i wszystko jest juz na pokladzie ) . Przychodzi jakis klient z bloczkiem w reku i chce nam cos wypisywac. Patrze i szukam czegos o motorach i kwocie 250 rupii. Ale nic nie ma. Nie zaplace , chce zobaczyc taryfe ! Ok, ok , juz sprawdzamy. I po paru minutach wraca i mowi , ze nie musimy nic placic. I co ? No jasne , ze to proba wyludzenia. A dodam , ze byli to ludzie w mundurach . Bez zadnego zaskoczenia. Skurwiele lapowkarze. Teraz podbija do nas szefu ladowaczy - 5 ludzi do zaladunku motorow po trapie - 300 rupii za motor - 5 euro za minute pracy. Ile ? Spadac! Jednak wystarczylo nas dwoch. I tu kolejny raz kolacze mi w glowie tytul piosenki Kazika i zarazem mysl - pytanie przewodnie tej wyprawy : Czy wy nas macie za idiotow ?!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (13)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
Alex
Alex - 2010-05-26 18:41
Co do spostrzeżeń dotyczących czystości popieram
 
 
H2GO
Krzysiek .
zwiedził 1.5% świata (3 państwa)
Zasoby: 67 wpisów67 30 komentarzy30 1946 zdjęć1946 0 plików multimedialnych0